|
Ruch amatorski
WCZASIE OKUPACJI HITLEROWSKIEJ
Bohaterską kompanię wrześniową 1939 roku poprzedziły na ziemiach należących do Rzeszy Niemieckiej gwałtowne szykany Gestapo w stosunków do najmniejszych nawet przejawów polskości. Oczywiście, nie pozwolono na jakąkolwiek działalność oświatową i kulturalną. Przed rozpoczęciem działań wojennych aresztowano i osadzono w obozach koncentracyjnych wszystkich niemal polonijnych nauczycieli i działaczy oświatowo-kulturalnych, a nawet uczniów nielicznych szkół polskich. Nie udzielano zezwoleń na organizowanie polskich uroczystości Zamknięto występy Teatru Polskiego z Katowic. Mimo zezwoleń nie dopuszczono do przedstawień w Strzelcach, gdzie bojówki hitlerowskie dotkliwie pobiły aktorów i widzów. Napad na teatr dał asumpt do dalszych represji - demolowania biur polskich i mieszkań prywatnych Polaków mieszkających w Strzelcach.
W odpowiedzi na te szykany, w przeddzień wybuchu drugiej wojny światowej uczestnicy kursu teatralnego w Lidzbarku wystawili w pięknej scenerii ruin zamku dałdowskieg adaptację "Grażyny" Adama Mickiewicza. W plenerowej premierze starły się oddziały litewskie i krzyżackie. Zarządzenia dotyczące zezwolenia na prowadzenie stałych i objazdowych teatrów amatorskich, kierowanych przez zawodowych aktorów zostały opracowane przez Ministerstwo Spraw Wojskowych.
Na terenie zniszczonych działaniami wojennymi ziem polskich szalał hitlerowski terror, mnożyły się masowe egzekucje, łapanki i aresztowania. Szczególnie trudna była sytuacja Polaków zamieszkałych na ziemiach przyłączonych do Rzeszy. Byli oni pozbawieni jakichkolwiek praw publicznych i prywatnych i skazani na niewolniczą, ciężką pracę w niemieckich przedsiębiorstwach lub na roli. Zupełna likwidacja szkolnictwa, bibliotek i czytelni, a także możliwości publicznego porozumiewania się po polsku, miała przyśpieszyć germanizację Polaków.
DALEJ >>>
|